Już od maja pacjenci w Polsce odczują wyraźną zmianę w leczeniu. W systemie pojawią się nowe możliwości, które dla wielu oznaczają mniej bólu i szybszy powrót do normalnego życia.
Od 1 maja 2026 nowe zabiegi finansowane przez NFZ
Zgodnie z nowymi przepisami, które zaczną obowiązywać 1 maja 2026 roku, lista świadczeń gwarantowanych zostanie rozszerzona o dwie nowoczesne procedury.
Do systemu publicznego trafią:
- endoskopowa dyssekcja podśluzówkowa (ESD)
- przezodbytnicza mikrochirurgia endoskopowa (TEM)
To oznacza, że pacjenci będą mogli skorzystać z nich bez ponoszenia kosztów prywatnych.
Mniej operacji, krótsze leczenie
Nowe metody znacząco różnią się od tradycyjnych operacji. Ich największą zaletą jest mała inwazyjność.
Dzięki temu:
- ograniczana jest potrzeba klasycznych operacji chirurgicznych
- hospitalizacja jest krótsza
- ryzyko powikłań spada
- pacjent szybciej wraca do codziennych aktywności
Dla wielu chorych to realna szansa na łagodniejsze leczenie.
Jak działają nowe procedury
Obie metody stosowane są głównie w leczeniu zmian nowotworowych w przewodzie pokarmowym.
ESD umożliwia usuwanie wczesnych zmian, szczególnie tych trudnych do wycięcia innymi metodami endoskopowymi.
TEM pozwala na precyzyjne leczenie zmian w odbytnicy bez konieczności otwierania jamy brzusznej.
W praktyce oznacza to większą dokładność i mniejsze obciążenie dla organizmu.
Tysiące pacjentów skorzystają rocznie
Szacuje się, że każdego roku:
- około 2000 osób przejdzie zabieg ESD
- około 500 pacjentów zostanie poddanych procedurze TEM
To łącznie kilka tysięcy osób, które unikną bardziej skomplikowanych operacji.
Koszt zmian i oszczędności dla systemu
Wprowadzenie nowych procedur będzie kosztować około 36,7 mln zł rocznie.
Jednocześnie przewiduje się, że dzięki ograniczeniu tradycyjnych operacji i krótszym pobytom w szpitalu możliwe są oszczędności sięgające nawet 15,2 mln zł.
Dostępność może być ograniczona
Choć przepisy obowiązują w całej Polsce, nie każdy szpital od razu wdroży nowe zabiegi.
Placówki muszą spełnić konkretne warunki:
- posiadać specjalistyczny sprzęt
- zatrudniać odpowiednio przeszkolony personel
Dlatego na początku procedury będą dostępne głównie w większych ośrodkach.
Rak jelita grubego w Polsce – poważny problem
Zmiany w systemie są odpowiedzią na rosnącą liczbę zachorowań.
Nowotwory przewodu pokarmowego stanowią 15–20% wszystkich przypadków raka w Polsce.
Co roku:
- wykrywa się około 30 tys. nowych przypadków
- ponad 25 tys. osób umiera
To pokazuje skalę wyzwania dla systemu ochrony zdrowia.
Objawy często pojawiają się zbyt późno
Jednym z największych problemów jest późna diagnoza.
Choroba może rozwijać się przez długi czas bez wyraźnych objawów, dlatego wiele przypadków wykrywa się dopiero w zaawansowanym stadium.
Najczęstsze sygnały ostrzegawcze to:
- krew w stolcu
- bóle brzucha
- problemy z wypróżnianiem
- utrata masy ciała
- osłabienie
Profilaktyka może zmniejszyć ryzyko
Styl życia odgrywa ogromną rolę w zapobieganiu chorobie.
Odpowiednia dieta, aktywność fizyczna i utrzymanie prawidłowej masy ciała mogą zmniejszyć ryzyko zachorowania nawet o 70%.
Jednocześnie część przypadków ma podłoże genetyczne, dlatego tak ważne są regularne badania i wczesne wykrywanie zmian.