Nowa funkcja w jednym z największych banków w Polsce może zmienić sposób wykonywania przelewów. W niektórych przypadkach standardowe metody potwierdzenia mogą już nie wystarczyć.
Nowe zasady w PKO BP
PKO Bank Polski rozszerza system zabezpieczeń w serwisie iPKO. Klienci mogą zostać poproszeni o dodatkowe potwierdzenie przelewu – tym razem przy użyciu selfie.
Rozwiązanie nie jest obowiązkowe przy każdej operacji. Bank stosuje je tylko wtedy, gdy system uzna transakcję za wymagającą dodatkowej weryfikacji.
Kiedy pojawi się dodatkowa weryfikacja?
Nowe zabezpieczenie uruchamia się automatycznie w określonych sytuacjach. Klient, który zleca przelew, zobaczy komunikat informujący o konieczności dodatkowego potwierdzenia.
W wiadomości pojawi się także informacja:
- do kiedy należy zatwierdzić operację
- jakie są dostępne metody autoryzacji
To oznacza, że użytkownik ma ograniczony czas na reakcję.
Dwie metody potwierdzenia przelewu
PKO BP nie ogranicza klientów do jednego rozwiązania. W przypadku dodatkowej weryfikacji można wybrać jedną z dwóch opcji:
- potwierdzenie przelewu za pomocą selfie
- kontakt i potwierdzenie telefoniczne
Obie metody mają na celu potwierdzenie tożsamości użytkownika i zwiększenie bezpieczeństwa operacji.
Jak wygląda weryfikacja przez selfie?
Wybór tej opcji uruchamia proces, który przenosi użytkownika do aplikacji IKO. To tam odbywa się właściwa weryfikacja.
Aby potwierdzić przelew, trzeba:
- zrobić zdjęcie swojej twarzy
- wykonać zdjęcie dowodu osobistego
Po zakończeniu procesu i pozytywnej weryfikacji przelew zostaje zatwierdzony i przekazany do realizacji.
Brak potwierdzenia = brak przelewu
Kluczowe znaczenie ma czas. Jeśli użytkownik nie potwierdzi operacji w wyznaczonym terminie, przelew nie zostanie wykonany.
System automatycznie anuluje taką transakcję, co ma chronić środki przed nieautoryzowanym dostępem.
Dlaczego bank wprowadza takie rozwiązanie?
Nowa funkcja to element szerszej strategii zwiększania bezpieczeństwa w bankowości internetowej. Coraz częściej stosuje się dodatkowe warstwy weryfikacji, szczególnie przy operacjach finansowych.
Potwierdzanie tożsamości za pomocą selfie nie jest całkowitą nowością. Tego typu rozwiązania są już wykorzystywane m.in. przy zakładaniu kont online bez wizyty w oddziale.
Co to oznacza w praktyce?
Dla klientów oznacza to przede wszystkim większą kontrolę nad bezpieczeństwem swoich pieniędzy, ale też dodatkowy krok przy niektórych przelewach.
W praktyce:
- większość przelewów nadal będzie przebiegać standardowo
- w wybranych przypadkach konieczna będzie dodatkowa autoryzacja
- brak reakcji może skutkować anulowaniem operacji
To zmiana, która może wydłużyć proces wykonywania przelewu, ale jednocześnie ma ograniczyć ryzyko nadużyć.