Ewa ma 46 lat i od kilku miesięcy zmaga się z objawami, które trudno jej jednoznacznie wytłumaczyć. Wszyscy wokół mówią: "To tylko stres". Ale ona czuje, że dzieje się coś więcej. Ciało, nastrój, sen, emocje - wszystko się zmieniło. Czy to możliwe, że organizm próbuje powiedzieć coś ważnego?
LIST OD CZYTELNICZKI
Nie jestem już młodą dziewczyną, ale nigdy wcześniej nie czułam się tak... obca sama sobie. Mam 46 lat. Zawsze byłam aktywna, pogodna, pracowita. A od kilku miesięcy coś się we mnie przestawiło. I nie wiem, co to dokładnie jest.
Zaczęło się od drobnych rzeczy. Trudności z zasypianiem. Budzenie się nad ranem zlana potem. Nerwowość, jakbym była ciągle „na skraju”. Denerwowało mnie wszystko: głośniejsze dźwięki, rozmowy, nawet mój mąż, który przecież niczego złego nie robił. Myślałam: może przepracowanie, może hormony, może pogoda?
Potem doszły uderzenia gorąca, które łapały mnie nagle - w sklepie, w aucie, w pracy. Twarz robiła się czerwona, serce waliło jak młotem. Czasem w środku dnia musiałam przebrać się dwa razy, bo byłam mokra od potu. W nocy też się to działo - spałam płytko, przewracałam się z boku na bok, rano czułam się bardziej zmęczona niż wieczorem.
Wszyscy wokół mówili: „To tylko stres”. Lekarka rodzinna rzuciła, że to może klimakterium, ale nawet nie zaproponowała badań. Koleżanki: „Oj, miałam to samo, da się przeżyć”. Tylko że ja nie chcę „przeżyć”. Ja chcę wrócić do siebie.
Mam wrażenie, że codziennie coś odbiera mi spokój, radość, balans. Nie jestem w depresji, ale nie jestem też sobą. Czasem płaczę bez powodu, innym razem wybucham. Zaczynam się wstydzić tego, jak się zachowuję. I nienawidzę tego stanu bez kontroli.
Nie wiem, czy to już menopauza. Nie wiem, co z tym zrobić. Nie chcę się pakować w hormony bez potrzeby, ale nie chcę też czekać, aż samo przejdzie. Czy to możliwe, że mój organizm po prostu potrzebuje wsparcia?
Ewa
ODPOWIEDŹ REDAKCJI
Droga Ewo, dziękujemy Ci za ten szczery list, który dotyka problemu niezwykle powszechnego - choć wciąż rzadko wypowiadanego na głos. Setki tysięcy kobiet w Polsce przechodzą podobny okres, często czując się zagubione, niewysłuchane i pomijane przez system opieki zdrowotnej.
Co się z Tobą dzieje - najprawdopodobniej?
Objawy, które opisujesz - uderzenia gorąca, nocne poty, bezsenność, rozdrażnienie, huśtawki nastroju - to klasyczne symptomy perimenopauzy lub samej menopauzy. Czyli naturalnego, biologicznego etapu w życiu kobiety, który jednak dla wielu nie przebiega łagodnie.
Nie, to nie są „nerwy”. To nie „przemęczenie”. To fizjologiczna zmiana poziomu hormonów, która wpływa na cały organizm: układ nerwowy, krążenia, metabolizm, a także na emocje. I naprawdę, to nie jest „wymysł” - to realne, potwierdzone badaniami zjawisko.
Nie musisz cierpieć „bo tak trzeba”
Zaskakujące, jak wiele kobiet słyszy: „Musisz to przeczekać”. Ale przecież nikt nie mówi tak osobie z bólem głowy czy wysokim ciśnieniem. Menopauza nie musi oznaczać cichego cierpienia, wycofania się z życia czy rezygnacji z komfortu.
Dziś mamy do dyspozycji łagodne formy wsparcia, które pomagają odzyskać równowagę - bez konieczności sięgania od razu po terapię hormonalną. Jedną z nich są dobrej jakości suplementy diety, stworzone z myślą o kobietach w Twoim wieku.
Warto spróbować: naturalne wsparcie organizmu
Przykładem jest Femiflamax - suplement diety oparty na czerwonej koniczynie, znanej z właściwości wspierających łagodzenie objawów menopauzy, takich jak uderzenia gorąca, nadmierne pocenie czy rozdrażnienie. W preparacie zastosowano mikronizowany ekstrakt z czerwonej koniczyny, co sprzyja lepszej biodostępności zawartych w niej izoflawonoidów. Skład uzupełnia piperyna z czarnego pieprzu, która wspiera wchłanianie substancji aktywnych.
Co go wyróżnia?
- Wysoka dawka izoflawonoidów (aż 40 mg w jednej tabletce)
- Mikronizacja, czyli technologia zwiększająca biodostępność składników
- Synergiczne działanie wit. B6, kwasu foliowego i magnezu - wspierają układ nerwowy i równowagę hormonalną
- Tylko 1 tabletka dziennie
- Dostępny w dwóch wersjach: 30 i 60 tabletek
- Ponad 93% kobiet poleciłoby go przyjaciółce (badania konsumenckie)
Jeśli nigdy nie próbowałaś - możesz skorzystać z opcji darmowej próbki na 15 dni przez stronę:👉 www.lagodnamenopauza.pl/darmowa-probka
Suplement diety nie może być stosowany jako substytut (zamiennik) zróżnicowanej diety. Przechowywać w sposób niedostępny dla małych dzieci. Działanie preparatu wynika z działania jego składników aktywnych.