Już za kilka miesięcy uczniowie i przedszkolaki rozpoczną rok szkolny w zupełnie innych realiach. Reforma przygotowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zakłada istotne zmiany w programie nauczania. Tym razem jednak nie chodzi o dodatkowe godziny matematyki czy zmiany podręczników — szkoła ma zacząć dbać o emocje i psychikę dzieci na równi z ich rozwojem intelektualnym.
Psychiczne i emocjonalne zdrowie dzieci w centrum zmian
Ministerstwo planuje wprowadzenie nowej podstawy programowej, która od 1 września 2026 roku obejmie przedszkola oraz klasy I i IV szkół podstawowych. Reforma będzie wdrażana stopniowo i z czasem obejmie kolejne poziomy edukacji. Nowością jest to, że w centrum znajdą się kwestie, które dotąd często były pomijane lub traktowane jako „miękkie dodatki” do tradycyjnych zajęć.
Dzieci mają uczyć się rozpoznawania emocji, radzenia sobie z napięciem i stresem, a także stawiania własnych granic i budowania relacji opartych na szacunku. To podejście ma zmienić sposób myślenia o szkole – z miejsca skupionego na wynikach w miejsce, które również wspiera rozwój społeczno-emocjonalny ucznia.
Edukacja zdrowotna już wcześniej
Już od roku szkolnego 2025/2026 w klasach IV–VIII szkół podstawowych oraz w szkołach ponadpodstawowych wprowadzony zostanie nowy przedmiot – edukacja zdrowotna. Choć ma charakter nieobowiązkowy, jego rola może okazać się kluczowa. Zajęcia mają uczyć dzieci i młodzież jak dbać o zdrowie fizyczne i psychiczne, a także jak szukać pomocy i prowadzić zdrowy styl życia.
W ten sposób MEN przygotowuje grunt pod szersze zmiany w kolejnych latach. Zdrowie — zarówno ciała, jak i psychiki — ma stać się jednym z filarów edukacji.
Pomoc dla nauczycieli i szkół
Wprowadzenie takich zmian nie oznacza, że nauczyciele zostaną z nowymi wyzwaniami sami. Ośrodek Rozwoju Edukacji przygotował zestaw materiałów dydaktycznych: scenariusze lekcji, filmy, podcasty, karty pracy i gry edukacyjne. Wszystkie będą dostępne online na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej.
MEN rozwija również programy wspierające zdrowie psychiczne uczniów – w tym projekt „Zobacz emocje”, a także działania przeciwdziałające przemocy rówieśniczej. Co ważne, kampanie te obejmują nie tylko dzieci i młodzież, ale też rodziców, nauczycieli i dyrektorów.
Reforma jako odpowiedź na realne problemy
Zapowiedzi MEN nie są przypadkowe. To odpowiedź na alarmujące dane i postulaty parlamentarzystów, którzy zwrócili uwagę na pogłębiający się kryzys zdrowia psychicznego wśród młodych ludzi. Jak wynika z interpelacji poselskiej, brak umiejętności nazywania emocji i ich bezpiecznego wyrażania wpływa nie tylko na samopoczucie dzieci, ale również na atmosferę w klasie i funkcjonowanie całej szkoły.
Dlatego eksperci oraz politycy podkreślają, że edukacja emocjonalna powinna być obecna już na etapie przedszkola i stanowić trwały element programu nauczania — nie jednorazowy projekt czy fakultatywne zajęcia.
Nowa szkoła — nie tylko nauka, ale też relacje
Nowa rola szkoły, jaką kreśli MEN, to nie tylko reforma programowa. To także zmiana kultury edukacji. Rozmowy o emocjach mają stać się równie naturalne, jak lekcje matematyki czy języka polskiego. Uczeń ma być postrzegany nie tylko przez pryzmat ocen i testów, ale jako młody człowiek, który potrzebuje wsparcia w zrozumieniu siebie i świata wokół.
To podejście może wpłynąć nie tylko na komfort psychiczny dzieci, ale również na lepsze relacje z rówieśnikami, mniejszy stres oraz większe poczucie bezpieczeństwa w środowisku szkolnym.