Czy koronawirus gorzej wpływa na alergików?

Katarzyna
Zdrowie
31.03.2020 19:31
Czy koronawirus gorzej wpływa na alergików?

Alergicy nie mają łatwego życia jednak w tym roku w związku z rozwojem koronawirusa w Polsce jak i na świecie może być one jeszcze trudniejsze. Objawy tej choroby mogą być bardziej odczuwalne i mogą być podobne do tych spowodowanych koronawirusem. Jak wiadomo alergia może spowodować stan zapalny, wtedy błona śluzowa jest uszkodzona, a stąd już nie daleka droga do złapania infekcji wirusowej.

Zdjęcie Czy koronawirus gorzej wpływa na alergików? #1

W tym roku okres pylenia zaczął się wcześniej co alergicy na pewno odczują. Rośliny zaczęły pylić i zaczyna kwitnąć coraz więcej drzew takich jak wierzby, brzozy czy leszczyny. Dlatego też wcześniej pojawi się katar, kaszel i ból gardła u osób chorych. Te objawy są jednak obecnie często mylone z tymi występującymi po zakażeniu koronawirusem.

Alergia i astma a koronawirus

U alergików symptomy alergii pojawiają się systematycznie co roku w okresie pylenia drzew i roślin, co jest jednoznaczne z przechodzoną przez nich chorobą. Nie należy więc każdego kataru i kaszlu utożsamiać z zakażeniem COVID-19. Podobna sytuacja występuje u osób chorujących na astmę. Jednym z objawów tej choroby są problemy z oddychaniem i duszności, takie same jak podczas zakażenia. Jedna przy astmie nie występuje infekcja, czyli gorączkowanie. Wysoka temperatura jest kolejnym znakiem rozpoznawczym po zakażeniu wirusem z Wuhan.

Zdjęcie Czy koronawirus gorzej wpływa na alergików? #2

Objawy grypy

Trudniej jest jednak odróżnić grypę od zakażenia koronawirusem. Objawy jednej jak i drugiej choroby są podobne. W obu występuje gorączka, kaszel i katar. Jednak koronawirus w przeciwieństwie do grypy może uaktywnić się nawet po trzech tygodniach od zakażenia. Dr Maciej Marcel tłumaczy, że „czas jaki mija od zakażenia wirusem grypy, a jej pierwszymi symptomami to tylko 4 dni. Choroba ta prędko zwala nas z nóg. Kronawirus jest bardziej podstępny, nie daje tak szybko objawów, co więcej może przebiegać bezobjawowo” – tłumaczy.