Syn Martyniuka został ojcem! Pokazał zdjęcie ze szpitala i skomentował kłótnię

Syn Martyniuka został ojcem! Pokazał zdjęcie ze szpitala i skomentował kłótnię
14Lut

Syn Króla Discopolo 12 lutego został ojcem. Daniel Martyniuk udostępnił w swojej relacji na Instagramie zdjęcie swojej wybranki z nowo narodzoną córeczką. Przy okazji zdementował kilka plotek, zażartował i odniósł nie do kilku skandali z jego udziałem.

Zdjęcie Syn Martyniuka został ojcem! Pokazał zdjęcie ze szpitala i skomentował kłótnię #1
Źródło:https://www.instagram.com/p/BqH2gdwA6af/

12 lutego urodziła się Noemi – córka Daniela i Eweliny. Już na początku nagrania na Instagramie Daniel podkreślił, że córka nie ma na imię Laura (jak niektórzy twierdzili), a Noemi. Zażartował też, że wbrew pozorom nie przyjechał do Arizony na odwyk.

Wokół syna Zenka Martyniuka dzieje się ostatnio sporo. Najpierw doniesienia o jego alkoholizmie, a potem kłótnia z ciężarną Eweliną. Co do kłótni, to Daniel również o tym wspomniał w swojej relacji:

"Jesteśmy już razem. Ja częściowo przepraszam Ewelinę. A wy nie macie pojęcia tak naprawdę, jaka jest prawda. Ewelina mi pewnych rzeczy nie wytłumaczyła. Ale was to nawet nie powinno interesować. Pewnie około 20 milionów ludzi w Polsce jara zielsko"

Powyższa wypowiedź została nagrana jeszcze w szpitalu, niedługo po porodzie. Jednak tego samego wieczoru, po wyjściu ze szpitala Daniel nagrał kolejną relację:

"Cześć, właśnie jadę do hotelu po odwiedzinach Eweliny. Oczywiście nie zamierzam jechać do jej rodziców, w szczególności do jej mamy. Natomiast z Eweliną zgodni byliśmy co do umieszczenia filmu i zdjęcia. Mojej mamie także wszystko pasowało, wszystkim wszystko pasuje, ale jest jedna osoba - pani Bogusia. Jak zwykle wszystko nie pasuje, jak zwykle doprowadziła do kłótni. Może ktoś jej coś przetłumaczy w końcu?"

Co sądzicie o jego wypowiedziach? Z jednej strony może go denerwować to, że wiele osób wymyśla „fakty” na jego temat. Z drugie jednak strony, niektóre wypowiedzi mógł sobie odpuścić.

następna inspiracja
Zobacz nasze filmy:
SKOMENTUJ
następna inspiracja
ZOBACZ RÓWNIEŻ