Wszystko, co musisz wiedzieć o kremach BB i CC!

Wszystko, co musisz wiedzieć o kremach BB i CC!
28Maj

Nadchodzą ciepłe miesiące, a wraz z warstwami ubrań chętnie zmniejszyłybyśmy również warstwę kosmetyków na twarzy. Z pomocą przychodzą nam kosmetyki typu kremy BB i CC, uwielbiane nie tylko przez makijażowe minimalistki, ale także kobiety, które zawsze rano się spieszą. A jeśli jeszcze jesteś nieprzekonana do tego typu kosmetyków (jak to możliwe?) lub masz jakieś pytania – przeczytaj tekst poniżej.

Czy krem BB zastąpi mi krem?

Jeśli jesteś posiadaczką cery normalnej, mieszanej lub tłustej – tak. Skóry suche mogą czuć potrzebę nałożenia dodatkowej warstwy kremu nawilżającego, ale jest to kwestia indywidualna. Rynek kosmetyczny kremów BB jest obecnie tak duży, że znajdziemy kosmetyk z przeznaczeniem zarówno do skóry suchej, naczyniowej jak i przeciwzmarszczkowy. My jednak zachęcamy, by przed aplikacją kremu BB lub CC nałożyć serum odpowiadające potrzebom naszej skóry, które zapewni nam dodatkową pielęgnację. Osobiście uwielbiamy sera z rozświetlającą i przeciwstarzeniową witaminą C, która dodatkowo pełni funkcję ochronną.

Czy kremy BB i CC zastąpią filtry przeciwsłoneczne?

Kosmetolodzy rekomendują, by poza tym kosmetykiem użyć kremu z wysokim filtrem, minimum SPF 30. Kolejność prawidłowa to: najpierw serum, następnie kosmetyk z filtrem, a na końcu, jako ostatnia warstwa, krem CC lub BB (znajdziesz je do kupienia na przykład tutaj: https://allegro.pl/kategoria/twarz-kremy-koloryzujace-255958?rodzaj=krem%20BB). Jeśli jednak nie przestrzegasz bardzo rygorystycznie ochrony przeciwsłonecznej nie ma żadnych przeciwwskazań, by stosować tylko sam krem. Dla większości z nas, pracujących w zamkniętych pomieszczeniach, taka ochrona jest w zupełności wystarczająca. Jeśli jednak planujesz wakacyjny wypad, lepiej użyj tradycyjnego kosmetyku przeciwsłonecznego – pamiętaj, że musisz go co około 2 godziny aplikować ponownie.

Co zrobić, by zwiększyć krycie kremu BB?

Koreańskie firmy typu Skin79 czy Missha rekomendują nakładanie kremów BB i CC gąbeczką typu beauty blender. Podobnego zdania jest wiele blogerek pasjonujących się azjatycką pielęgnacją, które zwracają uwagę, że tylko gąbeczka pozwoli równomiernie nałożyć kosmetyk w odpowiedniej ilości. Niestety kosmetyk rozprowadzany dłonią może nam nie dać na tyle zadowalających efektów krycia, by nie trzeba było stosować korektora.

Czy mój krem CC wystarczy za podkład?

Tak! Wiele kobiet jest zdania, że kremy CC kryją lepiej niż niejeden podkład – zwłaszcza kosmetyki marek azjatyckich. (Jeśli nie wiesz, gdzie kupić oryginalny azjatycki krem CC, poszukaj np. tu: https://allegro.pl/kategoria/twarz-kremy-koloryzujace-255958?rodzaj=krem%20CC). Pamiętaj jednak, by nakładać je odpowiednio - patrz pytania niżej. Po nałożeniu kremu CC możesz delikatnie wklepać korektor w miejsca, które potrzebują większego krycia. Ale o ile nie masz dużych przebarwień, krem CC zdecydowanie wystarczy na co dzień.

Jak wykonać minimalistyczny makijaż z kremem BB lub CC?

Zainspiruj się zawsze młodo wyglądającymi Azjatkami: wystarczy ci krem, róż, tusz do rzęs i pomadka do ust. Po prawidłowym zaaplikowaniu kremu BB lub CC na wystające części policzków nałóż róż w dziewczęcym odcieniu brzoskwini lub różanym, w zależności od koloru twojej karnacji. Zachęcamy cię do wypróbowania koreańskiej sztuczki i nałożenia odrobiny różu na nos, lub wręcz aplikacji przez środek twarzy, prowadząc poziomą linię od policzka do policzka. Pamiętaj tylko, że tak nałożony róż musi być prawie niewidzialny! Muśnij nim delikatnie także powieki – taki monochromatyczny look bardzo odmładza. Rzęsy wytuszuj delikatnie i zadbaj o dokładne rozdzielenie każdej rzęsy, a w usta wklep palcem delikatnie połyskującą pomadkę – mają wyglądać, jakbyś przed chwilą zjadła apetyczne owoce. I voila – odmładzający makijaż gotowy!

Jak mogę wykorzystać kosmetyk, który mi nie odpowiada?

Każda z nas to zna: z niecierpliwością oczekujemy kuriera lub biegniemy do paczkomatu czy spieszymy się po zakupach do domu, by wypróbować nowy kosmetyk. Zawód, który nas spotyka, gdy kosmetyk nam nie odpowiada, jest wprost proporcjonalny do naszej radości i oczekiwań. Czy krem BB, który nam nie odpowiada, musi trafić do kosza? Oczywiście, że nie i zdecydowanie odradzamy takiego rozwiązania. Dla dobra naszej planety i z szacunku do naszych pieniędzy najpierw dajmy mu drugą szansę – może się okazać, że to kosmetyki użyte przed nałożeniem kremu BB są winne. Nie ma w tym nic złego, nie wszystkie kosmetyki używane razem dają zadowalające rezultaty. Czasem formuła jednego z nich powoduje słabsze utrzymywanie się drugiego lub wręcz jego rolowanie. A co, jeśli po kilku kolejnych próbach jesteśmy przekonane, że nie polubimy się z nowym mieszkańcem naszej kosmetyczki? Najbardziej oczywistą odpowiedzią jest oddanie go mamie/siostrze/koleżance. My bardzo popieramy obieg kosmetyków, według zasady „nie marnuję”, ale pamiętajmy o rygorystycznym zachowaniu higieny (i nie przekazujmy dalej tuszy do rzęs oraz błyszczyków w tubce, zwłaszcza znajomym, a pomadki dezynfekujmy przed oddaniem!). A inny pomysł na wykorzystanie zalegającego kosmetyku? My kremy koloryzujące typu BB lub CC wykorzystujemy do ciała, według zasady: jeśli jest zbyt mało nawilżający, trafia na ręce lub mieszamy go z odrobiną balsamu i nakładamy na nogi, jeśli jest zbyt tłusty – trafia na łydki (która z nas nie ma problemu z suchą skórą łydek – szczerze zazdrościmy!). Ten patent świetnie sprawdza się na imprezy, gdy zależy nam na ładnym wyglądzie nóg. W ten sposób zużywamy też zbyt ciemne odcienie kosmetyków.

następna inspiracja
Zobacz również:
Zobacz również:
loading...
następna inspiracja