Koronawirus w Korei Północnej. Nie ma żadnego potwierdzonego przypadku?

Koronawirus w Korei Północnej. Nie ma żadnego potwierdzonego przypadku?
12Kwi

Pandemia związana z koronawirusem objęła praktycznie cały świat. Większość państw stara się radzić sobie z nią jak tylko może i na różne sposoby. Jednym wychodzi to lepiej a innym gorzej. Jak się jednak okazuje istnieje kraj, który bardzo dobrze zabezpieczył się przed koronawirusem. Na dzień dzisiejszy w Korei Północnej nie odnotowano żadnego przypadku zachorowania na COVID-19. Obecnie kwarantannie zostało poddanych około 500 osób. A przynajmniej takie informacje podał tamtejszy rząd.

Zdjęcie Koronawirus w Korei Północnej. Nie ma żadnego potwierdzonego przypadku? #1

Stanowisko WHO

Rząd Korei Północnej oraz osoba reprezentująca WHO ogłosiły, że jak dotąd nie odnotowano żadnego przypadku zarażenia się tym wirusem. Jak się okazuje kraj ten najszybciej zareagował na wiadomości o rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Korea Północna już 21 stycznia zamknęła swoje granice i wstrzymała prawie cały ruch. Ciężko uwierzyć, że w tym kraju nie ma żadnego przypadku zachorowania tym bardziej, że każdy kraj zmaga się z koronawirusem w większym lub mniejszym stopniu. Jednak Korea Północna prawie całkowicie odcięła się od innych krajów przez co nie ma możliwości potwierdzenia tych informacji. Odcięła się zarówno pod względem informacyjnym jak i społecznym, ponieważ przepływ ludzi również zamarł.

Nielegalne przekraczanie granicy

Jednak istnieje szansa, że ktoś nielegalnie dostał się do tego kraju i „przyniósł” ze sobą wirusa. Bardzo wiele osób przekracza granicę chińsko-koreańską, ponieważ to dla nich jedyne źródło zarobku. Wielu Koreańczyków właśnie dzięki handlowi przygranicznemu jest w stanie utrzymać swoje rodziny. Wszyscy, którzy przybyli do Korei zostawali poddawani 30 dniowej kwarantannie i nie było od tego wyjątków. Dzięki takim obostrzeniom udało się zmniejszyć rozprzestrzenianie się wirusa w tamtym kraju.

Być może liczba zakażonych nie jest tak znacząca jak w USA czy Włoszech ale na pewno nie wynosi 0. Rząd tamtejszego kraju doszedł do wniosku, że gdyby wirus dostał się do ich kraju, wtedy służba zdrowia zostałaby znacząco przeciążona. W związku z tym nie byliby oni w stanie uratować każdej zarażonej osoby przy obecnym stanie sprzętu medycznego jaki posiadają. Już na samym początku do akcji wkroczyła koreańska telewizja. Wyemitowała ona spoty mające na celu informowanie ludzi jak ważna jest higiena oraz dokładne mycie rąk. Zachęcał on również do podnoszenia odporności domowymi sposobami czyli czosnkiem, cebulą i miodem.

Zdjęcie Koronawirus w Korei Północnej. Nie ma żadnego potwierdzonego przypadku? #2

Koronawirus a koreańska służba zdrowia

Poziom służby zdrowia w Korei Północnej jest na lepszym poziomie niż we Włoszech, jednak wcale nie zachwyca. W tamtym kraju bardzo dużą uwagę kładzie się na edukację lekarzy, dlatego posiada on bardzo znaczną kadrę wykwalifikowanych medyków. Jednak dostępność do lekarstw i nowoczesnego sprzętu medycznego jest już problemem, który najbardziej widoczny jest poza granicami stolicy tego państwa. Dochodzi nawet do sytuacji, gdy lekarze muszą prosić chorych, aby przynosili swoje leki z domu w celu ich dalszego leczenia. Korea Północna znając swoje możliwości medyczne postanowiła za w czasu zamknąć granice i ograniczyć wszelkie możliwości rozprzestrzeniania się koronawirusa.

następna inspiracja
Zobacz również:
Zobacz również:
loading...
następna inspiracja